Pozew mieszkańca stanu Illinois przeciwko DraftKings stał się jedną z najgłośniejszych spraw dotyczących szkód związanych z hazardem w 2026 roku. Dane Miller twierdzi, że spersonalizowane promocje, obsługa VIP oraz szybkie tempo internetowych zakładów sportowych przyczyniły się do rozwoju poważnego zaburzenia hazardowego, które negatywnie wpłynęło na jego finanse, zatrudnienie i zdrowie. Pozew został złożony 24 czerwca 2026 roku w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Północnego Dystryktu Illinois, a wśród pozwanych znalazła się również spółka Casino Queen Inc. Jeden istotny szczegół bywa jednak upraszczany w nagłówkach: w pozwie wskazano, że Miller zawarł zakłady o łącznej wartości przekraczającej 2 miliony dolarów, ale publicznie dostępne dokumenty nie potwierdzają, że jego strata netto wyniosła całą tę kwotę. Opisane w sprawie oszczędności weselne, środki emerytalne i pożyczone pieniądze stanowiły część szkód finansowych, lecz dokładna wysokość straty netto nie została ujawniona. Według stanu na 29 lipca 2026 roku postępowanie pozostawało na wczesnym etapie, zarzuty nie zostały rozpatrzone podczas procesu, a żaden sąd nie uznał jeszcze DraftKings ani Casino Queen za odpowiedzialne.
Zgodnie z treścią pozwu Miller otworzył konto DraftKings w październiku 2020 roku, gdy miał 26 lat. Początkowo miał zawierać stosunkowo niewielkie i nieskomplikowane zakłady. Z czasem przeszedł jednak do kuponów akumulowanych, rynków na żywo oraz znacznie większej liczby transakcji. Takie formy obstawiania pozwalają użytkownikowi zawierać wiele zakładów podczas jednego wydarzenia sportowego, bez konieczności czekania na końcowy wynik. W pozwie zmianę tę przedstawiono jako stopniową utratę kontroli, a nie pojedynczy incydent. Już w maju 2021 roku, zaledwie kilka miesięcy po rejestracji, Miller miał zostać zakwalifikowany jako klient VIP. Trafił w ten sposób do grupy szczególnie wartościowych graczy, którzy mogli otrzymywać indywidualną obsługę, dopasowane zachęty oraz oferty niedostępne dla okazjonalnych klientów. Szybkość tego procesu stanowi jeden z głównych argumentów Millera, który twierdzi, że DraftKings posiadał wystarczające dane o jego koncie, aby zauważyć rozwijający się wzorzec szkodliwych zachowań.
Miller utrzymuje, że kilku opiekunów VIP kontaktowało się z nim telefonicznie, mailowo oraz za pośrednictwem innych bezpośrednich wiadomości. Korzyści związane z tą relacją miały obejmować darmowe zakłady, podwyższone wygrane, bonusy od wpłat, środki promocyjne, DraftKings Cash oraz bilety na zawodowe wydarzenia sportowe. Same takie świadczenia nie stanowią dowodu nieprawidłowego działania, ponieważ programy lojalnościowe i nagrody dla klientów są powszechne w regulowanym sektorze bukmacherskim. Argument Millera jest bardziej szczegółowy. Twierdzi on, że oferty były przesyłane również wtedy, gdy jego aktywność rosła, a sytuacja finansowa się pogarszała. Jeden z opisanych w pozwie przypadków dotyczy dwóch biletów do loży na stadionie Soldier Field, które miały zostać zaoferowane już po tym, jak Miller wydał pieniądze przeznaczone na ślub. Jego pełnomocnicy przedstawiają ten moment jako dowód, że dalsze obstawianie było nagradzane w sytuacji, w której bardziej odpowiednia mogła być interwencja ochronna.
W pozwie wskazano, że po wyczerpaniu dostępnej gotówki Miller finansował zakłady z kilku innych źródeł. Miały to być między innymi karty kredytowe, pożyczki osobiste, pożyczki zabezpieczone środkami z planu emerytalnego 401(k) oraz pieniądze odkładane wspólnie z partnerką na ślub. Do chwili zapisania się do programu samowykluczenia w Illinois w grudniu 2024 roku miał zawrzeć zakłady o łącznej wartości przekraczającej 2 miliony dolarów. Łączna wartość zakładów, określana czasem jako obrót bukmacherski, nie jest tym samym co strata netto. Jeżeli ktoś postawi 500 dolarów, odzyska część środków w formie wygranej, a następnie ponownie je obstawi, te same pieniądze mogą zostać wielokrotnie uwzględnione w całkowitej wartości zakładów. Rozróżnienie to nie umniejsza opisywanym szkodom, ale jest ważne dla rzetelnego przedstawienia sprawy. W publicznych materiałach nie udostępniono pełnego zestawienia konta obejmującego wpłaty, wypłaty, wygrane i ostateczny bilans, dlatego twierdzenia, że Miller stracił dokładnie całe 2 miliony dolarów, należy traktować ostrożnie.
We wrześniu 2024 roku hazard Millera miał już wpływać na jego życie zawodowe. Według pozwu pracodawca zauważył, że nieustanne obstawianie wydarzeń sportowych przerodziło się w poważny problem, po czym rozwiązał z nim umowę o pracę. Ojciec Millera miał nakłaniać go do zapisania się do programu samowykluczenia w Illinois, lecz Miller początkowo odmówił. Ten szczegół może mieć znaczenie prawne, ponieważ samowykluczenie w Illinois jest dobrowolne: członek rodziny nie może zapisać innej pełnoletniej i zdolnej do podejmowania decyzji osoby bez jej udziału. Pozwani mogą argumentować, że Miller miał dostęp do narzędzi umożliwiających ograniczenie lub zakończenie gry, lecz nie zdecydował się wtedy z nich skorzystać. Jego prawnicy prawdopodobnie odpowiedzą, że zaprzeczanie problemowi, odrzucanie pomocy i nieudane próby zaprzestania gry są uznawanymi objawami zaburzenia hazardowego, a operator posiadający szczegółowe dane o zachowaniu klienta nie powinien przenosić całej odpowiedzialności za rozpoczęcie działań ochronnych na osobę zmagającą się z uzależnieniem.
Sytuacja opisana w pozwie staje się szczególnie poważna w październiku 2024 roku. Miller miał 29 października napisać list pożegnalny, a następnie zostać przyjęty do Northwest Community Hospital z powodu myśli samobójczych. Personel medyczny miał zdiagnozować u niego ciężkie zaburzenie hazardowe, stany lękowe oraz depresję. Jego pełnomocnicy twierdzą również, że około dwóch tygodni przed hospitalizacją DraftKings przyznał mu pięć oddzielnych środków na zakłady o wartości 200 dolarów każdy. Jeżeli informacje te zostaną potwierdzone zapisami konta i korespondencją, moment przekazania środków może stać się ważnym elementem postępowania. Sąd nadal będzie jednak musiał ustalić, co DraftKings wiedział wówczas o stanie Millera, czy pracownicy zauważyli sygnały ostrzegawcze oraz czy środki promocyjne przyczyniły się do powstania szkody uznawanej przez prawo. Bliskość czasowa zdarzeń może budzić wątpliwości, ale sama kolejność wydarzeń nie wystarcza do stwierdzenia odpowiedzialności prawnej.
Miller miał opuścić szpital 5 listopada 2024 roku, a następnie ponownie rozpocząć obstawianie po zainstalowaniu aplikacji DraftKings. W pozwie przedstawiono to jako nawrót zaburzenia, a nie zwykłą decyzję o powrocie do rekreacyjnej gry. Później miał podjąć dalsze leczenie i 21 grudnia 2024 roku zapisać się do programu samowykluczenia w Illinois. Udział w programie uniemożliwia osobie wpisanej na listę otwieranie i używanie kont bukmacherskich u licencjonowanych operatorów w tym stanie, a także zobowiązuje firmy do zaprzestania wysyłania jej materiałów marketingowych. Pełnomocnik Millera poinformował później, że jego klient poślubił swoją partnerkę, został ojcem, wrócił do pracy i przez wiele miesięcy pozostawał w procesie zdrowienia. Okoliczności te nie przesądzają o wyniku sprawy, lecz stanowią ważny kontekst. Pozew dotyczy nie tylko wydanych pieniędzy, ale również kosztów leczenia, utraconych dochodów, cierpienia emocjonalnego oraz długotrwałego wysiłku potrzebnego do odbudowania życia rodzinnego i zawodowego.
Główny argument pozwu jest szerszy niż twierdzenie, że DraftKings przyjmował zbyt wiele zakładów. Miller utrzymuje, że serwis bukmacherski został zaprojektowany i zarządzany w sposób zachęcający do długotrwałej, powtarzalnej aktywności, szczególnie wśród klientów podatnych na zachowania kompulsywne. W pozwie wymieniono stałą dostępność, relacje na żywo, szybkie zakłady podczas wydarzeń, kupony akumulowane, częste powiadomienia oraz spersonalizowane rekomendacje. Krytyka obejmuje również mikrozakłady, czyli obstawianie krótkich fragmentów wydarzenia, takich jak kolejny rzut, posiadanie piłki czy pojedyncza akcja. Rynki tego typu skracają czas pomiędzy rozstrzygnięciem jednego zakładu a możliwością zawarcia następnego. Miller twierdzi, że takie tempo może sprzyjać odrabianiu strat i tworzyć wrażenie, że kolejny natychmiastowy zakład pozwoli naprawić wcześniejsze niepowodzenie. DraftKings najprawdopodobniej zakwestionuje twierdzenie, że typowe funkcje legalnych zakładów sportowych automatycznie czynią oferowaną usługę wadliwą.
Pozew skupia się również na ilości danych dostępnych dla operatora internetowego. Każda wpłata, wypłata, stawka, próba logowania, preferencja bukmacherska i reakcja na ofertę może pozostawiać cyfrowy zapis. Miller argumentuje, że DraftKings wykorzystywał takie informacje do podtrzymywania jego aktywności, ale nie używał ich wystarczająco skutecznie do ochrony klienta. To rozróżnienie prawdopodobnie stanie się jednym z kluczowych punktów sprawy: chodzi nie tylko o samo gromadzenie danych, ale o sposób interpretowania sygnałów ostrzegawczych i reagowania na nie. Prawnicy Millera mogą domagać się dokumentów pokazujących zmiany w wysokości wpłat, aktywność w późnych godzinach nocnych, anulowane wypłaty, powtarzające się straty, korzystanie z pożyczonych pieniędzy, o ile było możliwe do wykrycia, odwiedzanie sekcji dotyczących odpowiedzialnej gry oraz korespondencję z opiekunami VIP. DraftKings może odpowiedzieć, że dane z konta nie pozwalają wiarygodnie określić dochodów, zadłużenia, stanu psychicznego ani prywatnego źródła pieniędzy klienta, jeżeli sam klient nie przekazał takich informacji.
DraftKings informuje obecnie o możliwości ustawiania limitów wpłat, wydatków, strat, liczby transakcji i czasu gry, a także o przypomnieniach dotyczących sesji, przerwach czasowych oraz samowykluczeniu. Istnienie tych narzędzi w 2026 roku nie rozstrzyga jednak, czy środki dostępne w okresie aktywności Millera były wystarczające, odpowiednio widoczne i właściwie stosowane w jego indywidualnym przypadku. Miller twierdzi, że dobrowolne limity przenoszą zbyt dużą odpowiedzialność na osobę, której zdolność do podejmowania rozsądnych decyzji została już osłabiona przez uzależnienie. Obrona może wskazać, że klienci powinni odpowiadać za ustalanie ograniczeń, uczciwe reagowanie na ostrzeżenia oraz zaprzestanie gry, gdy staje się ona nieprzystępna finansowo. Sąd może więc zostać zmuszony do określenia granicy pomiędzy osobistą odpowiedzialnością klienta a obowiązkami operatora, który posiada szczegółowe informacje o zachowaniu użytkownika i jednocześnie czerpie korzyści finansowe z jego dalszej aktywności.
W federalnym rejestrze sądowym sprawę sklasyfikowano jako postępowanie dotyczące szkody osobowej oraz odpowiedzialności za produkt. Miller zażądał procesu z udziałem ławy przysięgłych i domaga się odszkodowania związanego z leczeniem, utratą dochodów, ograniczeniem przyszłych możliwości zarobkowych, cierpieniem psychicznym, bólem oraz utratą możliwości normalnego korzystania z życia. Doniesienia na temat pozwu wskazują również, że żąda on odszkodowania wyrównawczego, przykładowego i karnego, a także podwyższonych świadczeń, jeżeli prawo na to pozwoli, odsetek, zwrotu kosztów obsługi prawnej oraz wydatków sądowych. Casino Queen Inc. zostało objęte pozwem, ponieważ zakłady sportowe w Illinois działają w ramach licencjonowanych relacji z zatwierdzonymi lokalnymi przedsiębiorstwami hazardowymi. Illinois Gaming Board wymienia Casino Queen jako licencjonowanego operatora związanego z nazwą DraftKings at Casino Queen. Miller nadal będzie jednak musiał wykazać odrębną podstawę prawną odpowiedzialności każdego z pozwanych, zamiast traktować ich udział jako identyczny.
DraftKings dysponuje kilkoma istotnymi argumentami obronnymi. Firma może utrzymywać, że zakłady sportowe są legalną i regulowaną działalnością, której ryzyko finansowe powinno być oczywiste dla osoby dorosłej. Może również wskazywać, że Miller sam wybierał zakłady, określał ich wysokość, kontynuował aktywność pomimo ostrzeżeń rodziny i początkowo odmówił samowykluczenia. Spółka może powoływać się na dostępne ustawienia konta, informacje o odpowiedzialnej grze, opublikowane warunki oraz nadzór stanowych organów regulacyjnych. Kolejnym argumentem może być twierdzenie, że przyjmowanie zakładów i przekazywanie zachęt promocyjnych nie tworzy szczególnej relacji, która zobowiązywałaby bukmachera do zarządzania prywatnymi finansami klienta. DraftKings może także zakwestionować, czy aplikacja stanowi wadliwy produkt w rozumieniu prawa stanu Illinois, czy opisane szkody miały wymagany charakter fizyczny, czy konkretne elementy aplikacji spowodowały zaburzenie Millera oraz czy jego własne decyzje nie przerwały wymaganego związku przyczynowego.
Dotychczasowe postępowania pokazują, dlaczego Miller może mieć trudności z wygraniem sprawy. W grudniu 2025 roku federalny sędzia w Nowym Jorku oddalił roszczenia dotyczące uzależnienia skierowane przeciwko DraftKings w sprawie De Leon v DraftKings. Sąd uznał między innymi, że powodowie nie wskazali rodzaju obrażeń fizycznych wymaganego dla ich teorii odpowiedzialności za produkt według prawa stanu Nowy Jork, a także nie wykazali, że prawidłowo opisane warunki promocji miały charakter wprowadzający w błąd. Odrzucono również twierdzenie, że opiekunowie VIP automatycznie mają wobec klientów obowiązki powiernicze. Orzeczenie to nie jest wiążące dla federalnego sądu w Illinois, który może stosować inne przepisy stanowe, a Miller powołuje się na hospitalizację i poważne szkody osobowe. Mimo to sprawa pokazuje, że nawet poważne skutki hazardu nie zawsze mieszczą się w istniejących zasadach dotyczących odpowiedzialności za produkt, zaniedbania lub ochrony konsumentów. Prawnicy Millera będą musieli powiązać fakty z obowiązkami i środkami ochrony prawnej już uznawanymi przez przepisy albo przekonać sąd do szerszego zastosowania istniejących norm.

Sprawa Miller v DraftKings stawia pytanie, z którym coraz częściej mierzą się regulatorzy i sądy: jak dużą odpowiedzialność powinien ponosić operator zakładów, gdy jego własne dane mogą wskazywać na rosnące ryzyko? Tradycyjne przepisy hazardowe koncentrowały się przede wszystkim na kontroli wieku, uczciwości gier, bezpieczeństwie finansowym, licencjonowaniu i dobrowolnym samowykluczeniu. Mobilne zakłady wprowadzają dodatkowy element, ponieważ operator może stale obserwować zachowanie klienta i bezpośrednio kontaktować się z wybranymi użytkownikami. Możliwość ta może wspierać skuteczne działania ochronne, ale może być również wykorzystywana do zwiększania zaangażowania. Pozew Millera próbuje przekształcić tę debatę etyczną w spór prawny. Jeżeli sprawa nie zostanie oddalona na wczesnym etapie, ujawnienie wewnętrznych dokumentów może pokazać, w jaki sposób wybierani są klienci VIP, jak definiuje się wskaźniki ryzyka i kiedy ograniczana jest komunikacja handlowa.
Illinois już teraz wymaga od licencjonowanych operatorów zakładów sportowych blokowania osób, które formalnie zapisały się na stanową listę samowykluczenia. Firmy muszą rozpoznać i zawiesić ich konta, uniemożliwić nową rejestrację oraz usunąć te osoby z baz marketingowych. Obowiązki stają się więc jednoznaczne po zapisaniu się do programu. Trudniejsze pytanie dotyczy tego, co operator powinien zrobić wcześniej. Samowykluczenie w Illinois jest dobrowolne, a krewni nie mogą zapisać na listę innej osoby dorosłej. W przypadku Millera prośba jego ojca, aby ograniczył sobie dostęp do zakładów, nie tworzyła takiego samego obowiązku prawnego jak ukończony proces samowykluczenia. Szczególnie istotna jest więc luka pomiędzy widocznymi oznakami szkody a formalnym wpisem na listę. Regulatorzy mogą w przyszłości rozważyć, czy operatorzy powinni wprowadzać automatyczne przerwy, kontrole dostępności finansowej lub ocenę dokonywaną przez pracownika, gdy aktywność na koncie przekroczy określone progi ryzyka, nawet jeśli klient nie poprosił jeszcze o trwałą blokadę.
Sprawa może również wpłynąć na sposób zarządzania programami VIP. Osobiści opiekunowie są zwykle przedstawiani jako dodatkowa forma obsługi klienta, ale ich rola może stać się kontrowersyjna, gdy wynagrodzenie, cele sprzedażowe lub obowiązki związane z utrzymaniem klienta zależą od poziomu jego aktywności. Istotne pytania dotyczą tego, czy opiekunowie przechodzą specjalistyczne szkolenia z zakresu szkód hazardowych, czy mogą wstrzymywać oferty, jakie zmiany zachowania wymagają przekazania sprawy dalej oraz czy pracownicy odpowiedzialni za bezpieczeństwo mogą uchylać decyzje działów handlowych. Miller twierdzi, że osobista obsługa i nagrody były kontynuowane podczas poważnego pogorszenia jego sytuacji finansowej. DraftKings może przedstawić dokumenty wykazujące, że pracownicy przestrzegali obowiązujących procedur lub nie znali prywatnych okoliczności klienta. Każdy z tych wyników może wpłynąć na przyszłe regulacje. Wygrana Millera mogłaby skłonić do ustanowienia bardziej rygorystycznych obowiązków interwencyjnych, natomiast oddalenie pozwu mogłoby przenieść nacisk z prywatnych spraw o odpowiedzialność za produkt na ustawodawstwo i standardy regulacyjne.
Pierwszym praktycznym wnioskiem jest konieczność odróżniania obrotu od rzeczywistej straty finansowej. Wysoka łączna wartość zakładów może wynikać z wielokrotnego obstawiania zwracanych środków, natomiast znacznie mniejsza strata netto może nadal mieć katastrofalne skutki, jeżeli obejmuje czynsz, oszczędności emerytalne lub pożyczone pieniądze. Osoba oceniająca własną aktywność powinna porównać wpłaty, wypłaty i aktualne saldo, zamiast opierać się wyłącznie na łącznej kwocie zakładów. Korzystanie z kart kredytowych, pożyczek osobistych, funduszy emerytalnych lub pieniędzy przeznaczonych na ważne potrzeby rodzinne stanowi wyraźny sygnał, że gra przestała być finansowo bezpieczną rozrywką. Limity są najbardziej przydatne, gdy ustala się je przed wystąpieniem kryzysu, a nie dopiero po narastaniu zadłużenia. Przerwa czasowa lub samowykluczenie powinny być traktowane jako działania ochronne, a nie kara czy przyznanie się do osobistej porażki.
Rodziny powinny również rozumieć ograniczenia działań, które mogą podjąć w imieniu innej osoby dorosłej. W Illinois samowykluczenie zasadniczo wymaga dobrowolnego zgłoszenia przez osobę, której dotyczy problem. Małżonek, rodzic lub partner może zapewnić wsparcie, zabezpieczyć dokumentację finansową, zachęcić do leczenia i skontaktować się ze specjalistycznymi służbami, ale nie może po prostu dodać nazwiska tej osoby do stanowego rejestru. Do sygnałów ostrzegawczych mogą należeć ukrywane transakcje, regularne pożyczanie pieniędzy, rozdrażnienie w przypadku braku możliwości obstawiania, próby szybkiego odzyskania strat, opuszczanie pracy, problemy ze snem oraz dalsza gra pomimo szkód w relacjach. Gdy kilka takich oznak występuje jednocześnie, koncentrowanie się wyłącznie na kwocie straty może nie wystarczyć. Dostęp do pieniędzy, kont bukmacherskich i komunikatów promocyjnych powinien być analizowany równolegle z leczeniem oraz praktycznym doradztwem dotyczącym zadłużenia.
Dla operatorów sprawa pokazuje, że samo udostępnienie narzędzi do ustawiania limitów jest tylko jednym z elementów odpowiedzialnej gry. Ograniczenia muszą być łatwe do znalezienia, zrozumiałe i wspierane przez systemy zdolne do rozpoznawania poważnych zmian w zachowaniu. Status VIP nie powinien wykluczać klienta z kontroli ryzyka, a pracownicy działów handlowych powinni posiadać jasne instrukcje dotyczące wstrzymywania ofert po pojawieniu się sygnałów ostrzegawczych. Zapisy kontaktów z klientem, decyzji promocyjnych i interwencji ochronnych mogą później stać się materiałem dowodowym. Według stanu na 29 lipca 2026 roku zarzuty Millera pozostawały nieudowodnione, a DraftKings nie został uznany za odpowiedzialnego za jego szkody. Ostateczny wynik będzie zależał od materiału dowodowego, prawa stanu Illinois oraz oceny związku przyczynowego i obowiązków operatora dokonanej przez sąd. Jeszcze przed wydaniem wyroku sprawa stanowi jednak konkretny test tego, czy szczegółowe dane o klientach powinny prowadzić do powstania silniejszych obowiązków, gdy internetowe zakłady zaczynają powodować poważne szkody.